Michał Żebrowski tłumaczy. Wskutek medialnej nagonki Michał Żebrowski opublikował na Facebooku oświadczenie, w którym tłumaczy, że w tym wideo nawiązywał do swojej słynnej roli Kordiana z 1994 roku. "Znam Rafała od 40 lat i wiem, że jest uczciwym i mądrym człowiekiem. Nie ma dziś wielu takich w polityce. Falkowicz trafił do Leśnej Górze w 2011 roku. Michał Żebrowski, który wciela się w postać profesora nie spodziewał się, że zagości w serialu "Na dobre i na złe" na dłużej. Michał Żebrowski nie żałuje, że Henry Cavill wygryzł go z „Wiedźmina”. Na antenie Radia ZET aktor przyznał, że cieszy się z faktu, że wreszcie „Wiedźmin” trafił w ręce profesjonalistów. Hitowa postać stworzona przez Andrzeja Sapkowskiego, tytułowy Wiedźmin, okazał się jedną z najpopularniejszą postaci science-fiction nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie! Pomysł z Wiedźminem spodobał się na tyle, że w 2001 roku powstał film z Michałem Żebrowskim w roli głównej. . Michał Żebrowski (ur. 1972) to polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, dyrektor warszawskiego Teatru 6 piętro. Znany z roli Skrzetuskiego w „Ogniem i mieczem”, jako Geralt w „Wiedźminie” oraz jako Tadeusz Soplica w filmie „Pan Tadeusz”. Wiek: 50 lat(a) Wzrost: 188 cm Instagram: @ Michał Żebrowski – warszawskie dzieciństwoMichał Żebrowski – pierwsze kroki zawodoweMichał Żebrowski – Skrzetuski i Pan TadeuszMichał Żebrowski – poetycko i muzycznieMichał Żebrowski – żona, dzieciMichał Żebrowski – ciekawostkiŹródła Michał Żebrowski – warszawskie dzieciństwo Michał Jan Żebrowski przeszedł na świat 17 czerwca 1972 r. w Warszawie, w rodzinie Tadeusza Żebrowskiego i Bożeny Urbańskiej-Żebrowskiej. Ojciec był inżynierem i działał w harcerstwie. Michał miał z nim dobre relacje i jest wdzięczny, że rodzice pozwolili mu zrealizować marzenie o aktorstwie. A marzył o tym od dziecka, biorąc udział w zajęciach szkolnego kółka recytatorskiego i wygrywając liczne konkursy. Szanuje więc rodziców i jest z nich dumny. „Kiedyś mój ojciec zapytany o to, co to jest miłość, odpowiedział: „Miłość to stan, w którym dwie osoby czują, że spędzą ze sobą życie, i towarzyszy im ogromna radość w podejmowaniu wspólnych decyzji, chcą tego i niczego się nie boją”. Moi Rodzice obchodzili ostatnio 55-lecie małżeństwa, więc tata raczej wie, co mówi” – wspominał w wywiadzie z 2017 r. Niestety, ojciec Michała zmarł w lutym 2021 r. w wieku 92 lat. Michał Żebrowski do podstawówki chodził w warszawskim Śródmieściu (Szkoła Podstawowa nr 158 im. Jana Kilińskiego), tej samej, w której uczył się przyszły prezydent Warszawy – Rafał Trzaskowski. Byli zresztą najlepszymi kumplami ze szkolnej ławy. Następnie Żebrowski skończył słynny ogólniak im. Mikołaja Reja, czyli warszawskie XI Liceum Ogólnokształcące. Kolejnym, naturalnym w jego przypadku, etapem w drodze przed ekran była Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna w Warszawie. Na Wydział Aktorski został przyjęty w 1991 r., studia skończył cztery lata później, w 1995 r. Michał Żebrowski – pierwsze kroki zawodowe Jako student trzeciego roku studiów aktorskich po raz pierwszy pojawił się na ekranie w filmie telewizyjnym Feliksa Falka „Samowolka” (1993), a potem wraz z Robertem Gonerą i Beatą Ścibakówną zagrał w dreszczowcu „Wynajmę pokój”(1993). Na scenie teatralnej zadebiutował rolą Jimmy’ego Portera w sztuce Johna Osborne’a „Miłość i gniew” (1994) w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hűbnera w Warszawie (1995-96). Otrzymał nagrodę Jana Machulskiego na XIII Łódzkim Przeglądzie Szkół Teatralnych ’95. W kolejnych latach zasilił zespół warszawskich teatrów: Ateneum im. Stefana Jaracza (od 1997), Narodowego (2004), Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza (2005), Nowy Praga (2006), Komedia (2007) i Wielki (2007). W kinie zadebiutował jako młody robotnik, przywódca protestu robotniczego w filmie Filipa Bajona „Poznań” 56 (1996). Gościnnie wystąpił w pięciu odcinkach serialu „Sława i chwała” (1997) w reż. Kazimierza Kutza. Michał Żebrowski – Skrzetuski i Pan Tadeusz Żebrowski – jeden z najpopularniejszych aktorów zagrał w wielu cenionych produkcjach zaliczanych do klasyki polskiego kina. Starsi, chociaż nie tylko oni, pamiętają Jana Skrzetuskiego, którego zagrał w trzeciej części trylogii Jerzego Hoffmana „Ogniem i mieczem” (1999). Mistrz Andrzej Wajda powierzył mu rolę Tadeusza Soplicy w filmie nakręconym na podstawie epopei Mickiewicza pod tytułem „Pan Tadeusz”(1999), a pokłosiem popularności była płyta „Zakochany Pan Tadeusz” z dwunastoma utworami, które recytował. Zyskała status platynowej płyty, a w 2000 r. aktor otrzymał telewizyjnego Wiktora oraz Złotą Kaczkę. Młodsze pokolenie dostrzegło w Żebrowskim bohatera kultowej produkcji filmowej „Wiedźmin” z 2001 r. Rola Geralta z Rivii, czyli Białego Wilka, w tym filmie fantasy przyniosła mu nominację do nagrody Orła, a u aktora skutkowała sporą nadwagą. Żebrowski nie pozwolił się jednak pokonać i rozpoczął treningi bokserskie na Hali Gwardii pod okiem wicemistrza olimpijskiego Pawła Skrzecza. Kiedy pierwsze zawodowe szlify miał już za sobą, Roman Polański zaprosił go (jako Jurka) na plan filmu „Pianista” (2002), międzynarodowej koprodukcji nagrodzonej Oscarem. Kolejne filmy z udziałem Żebrowskiego to produkcje u najważniejszych polskich reżyserów – Hoffmana i Wajdy. Cztery lata po ostatniej części „Trylogii” Hoffman znowu zaangażował Żebrowskiego, tym razem jako Ziemowita, do filmu „Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem” (2003). U Magdaleny Piekorz oglądaliśmy go w dramacie psychologicznym „Pręgi” (2004). Zagrał tam trzydziestoletniego Wojciecha Winklera, ambitnego i samodzielnego, ale izolującego się od ludzi mężczyznę, którego wychowywał ojciec-sadysta. U Andrzeja Seweryna w dramacie „Kto nigdy nie żył” (2006) zagrał księdza Jana – nosiciela wirusa HIV, którego życie zmieniło się w koszmar. Twórcy rosyjscy zaangażowali Żebrowskiego do roli hetmana Kibowskiego w „Rok 1612”. W 2008 r. ponownie zagrał w filmie Magdaleny Piekorz, tym razem w fabule „Senność” jako mąż Róży. Rok 2009 r. to kreacja u Kasi Adamik i Agnieszki Holland w produkcji „Janosik. Prawdziwa historia”, gdzie pojawił się jako Turjag Huncaga. W 2010 r. wspólnie z Eugeniuszem Korinem założył w Warszawie Teatr 6 piętro. Obecnie jest jego dyrektorem. Rok później (2011) u Jerzego Hoffmana w superproukcji zrealizowanej w technice 3D „1920 Bitwa warszawska” zagrał Władysława Grabskiego, a w 2012 r. Eugeniusz Korin powierzył mu tytułową rolę w filmie „Sęp”. W serialu „Na dobre i na złe” od 2011 r. dał się poznać jako doktor prof. Andrzej Falkowicz, co przyniosło mu nagrodę Telekamera w kategorii Najlepszy aktor (2015). Telekamerę zdobył jeszcze w 2016 i 2017 r., a później, w 2018 r. przyznano mu Złotą Telekamerę. Odbierając nagrodę przypomniał, że to serialowa córka Matylda (Amelia Czaja) pomagała zbierać głosy telewidzów. Jako mąż Agaty zagrał w filmie biograficznym „Nad Życie” w 2012 r. Produkcja wzorowana była na życiu siatkarki Agaty Olszewskiej-Mróz, która zmarła na raka u szczytu kariery sportowej. Niewątpliwy sukces nadszedł również ze strony branży; za główne filmowe role męskie trzy razy nominowany był do Polskich Nagród Filmowych „Orły”. Michał Żebrowski – poetycko i muzycznie Recytowane fragmenty „Pana Tadeusza” na płycie „Zakochany Pan Tadeusz”, to niejedyne utwory muzyczne w dorobku aktora. W 2001 r. z Anną Marią Jopek, Kasią Nosowską i Kasią Stankiewicz nagrał płytę „Lubię, kiedy kobieta”, a później (2002-2003) – serię płyt „Poczytaj mi tato”, z klasykami polskiej poezji dla dzieci. W 2005 r. na antenie Radia RMF FM czytał „Travelera”. Po udanych doświadczeniach z utworami dla dzieci w 2009 r. znów wrócił do tej formy aktywności artystycznej, nagrywając płytę „Mały Książę” w wydawnictwie Sony Music oraz Baśnie Andersena w Wydawnictwie Izabelin (2009). Nie gorzej radził sobie w dubbingu. W 2003 r. dubbingował Sindbada w produkcji „Sindbad. Legenda siedmiu mórz”. W „God of War III” (2010) mówił głosem Herkulesa, a w 2016 r. dubbingował Doktora Strange w produkcji pod tym samym tytułem. Głosem tej samej postaci mówił w kolejnych częściach „Avengersów”: w 2018 r. w „Avengers: Wojna bez granic” i rok później w „Avengers: Koniec gry”. Rok 2019 to także powrót do znanej aktorowi postaci Geralta z Rivii w „Wiedźminie”. W 2020 r. w „Cyberpunk 2077” podkładał głos jako Johnny Silverhand. Michał Żebrowski – żona, dzieci 20 czerwca 2009 r. poślubił Aleksandrę Adamczyk, menadżerkę w międzynarodowej korporacji, która obecnie prowadzi sklep internetowy z akcesoriami dla dzieci i ubraniami ciążowymi. Poznał ją, gdy miała… 5 lat. Potem spotkali się po latach na lekcji angielskiego, ale ona nie była gotowa na związek z aktorem. Dopiero po pewnym czasie zaiskrzyło i od tej chwili są nierozłączni. Aleksandra to jego pierwsza żona; jak również córka przyjaciółki siostry aktora. Nic więc dziwnego, że nie traktowała go jako gwiazdora, a ich rodziny nieraz spędzały wspólne wakacje. Ślub odbył się w Brzegach-Rynias. Gdy się pobrali, Michał miał 37 lat i, jak mówi, „stracił nadzieję i był przekonany, że jest skazany na samotność”. Żona jest o 15 lat młodsza od Michała. Para doczekała się trzech synów: 7-letniego Henryka, 10-letniego Franciszka i kilkumiesięcznego Feliksa. Uchodzą za bardzo dobrane małżeństwo, nieraz pokazują się publicznie i wstawiają fotografie na profil na Instagramie. Michał Żebrowski mieszka w Warszawie, ale ma też dom na Podhalu, niedaleko Bukowiny Tatrzańskiej i prowadzi tam małe gospodarstwo ekologiczne. Michał Żebrowski – ciekawostki Kiedy rozpoczął studia aktorskie, jego rocznik jako jeden z nielicznych nie poddał się tradycyjnej „fuksówce”, czyli otrzęsinom studentów pierwszego roku. W praktyce „fuksówka” nieraz oznaczała kompromitujące zachowanie starszych kolegów wobec młodszych, o czym aktor poinformował na swoim profilu. Na Instagramie aktora obserwuje 188 tys. ludzi. Fotografie, jakie pokazuje na Instagramie, są zwykle bardzo naturalne, rodzina nie przejmuje się nieporządkiem czy brakiem stylizacji. W przeciwieństwie do innych gwiazd stawiają na swobodę, i za to fani ich lubią. Michał Żebrowski jest laureatem Brązowego Medalu „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Źródła Zdjęcie: | Autor: Fryta 73 | Licencja: CC BY-SA Jolanta TokarczykJolanta Tokarczyk jest dziennikarką filmową i lifestylową. Prowadzi magazyn „Film&Tv Kamera” i portal Filmowe Centrum Festiwalowe. Specjalizuje się w wywiadach z twórcami artykuły: Niezwykły życiorys: Polub nas: Tagi: 0 A A Afterfall: InSanity Michał Żebrowski użyczy głosu głównemu bohaterowi nowej polskiej gry, czyli Afterfall: InSanity. Szanowny Czytelniku! Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock). Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego. Kliknij tutaj, aby zaakceptować Michała Żebrowskiego przedstawiać raczej nie trzeba, bo lista jego ról filmowych i teatralnych jest naprawdę długa. Tym razem czeka go jednak inne zadanie: wcieli się w psychiatrę Alberta Tokaja. Tokaj to główny bohater polskiej gry Afterfall: Insanity. Ta produkcja - pod różnymi tytułami - powstaje już od lat; dawno, dawno temu miała być polskim Falloutem. Potem główne założenia się zmieniały – więcej o historii całego projektu przeczytacie TUTAJ, ale ostatecznie gra jest już w końcowej fazie produkcji. Akcja gry toczy się w zniszczonej wojną nuklearną Polsce. Albert Tokaj podejmuje desperacką próbę ocalenia zarówno siebie i innych rezydentów schronu "Chwała”. Przedzierając się przez to, co pozostało po nuklearnej zagładzie, próbuje przede wszystkim przetrwać. Przetrwać spotkania z mutantami, gangami i ogólnie rzecz biorąc, niezbyt miłymi ludźmi. A na dodatek musi się jeszcze uchronić przed wirusem atakującym umysły. Całą produkcję można w największym skrócie określić jako połączenie horroru i gry akcji, a prezentuje się ona tak: Premiera gry Afterfall: InSanity (na razie tylko na PC): 25 listopada. Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 4 sierpnia 2022 r. MŚ U-20 w lekkiej atletyce: Wiktoria Oko z Wisły Puławy w finale! Od poniedziałku w kolumbijskim Cali odbywają się lekkoatletyczne mistrzostwa świata do lat 20. Jedną z zawodniczek, która znalazła się w kadrze Biało-Czerwonych jest Wiktoria Oko. Zawodniczka Wisły Puławy pokazała się już z bardzo dobrej strony. W środę późnym wieczorem wywalczyła awans do finału w biegu na 400 metrów przez płotki. Jedno z najważniejszych miejsc w historii Zamościa. Rotunda zmienia się kawałek po kawałku Duży, wart kilka milionów złotych remont zakończył się w zeszłym roku, ale Rotunda Zamojska to obiekt, który przez lata będzie jeszcze wymagał nakładów finansowych. W najbliższym czasie mają się rozpocząć kolejne prace. Kto by się tym przejmował, czyli... Lublin wita turystów Nieaktualny od miesięcy schemat tymczasowej lokalizacji przystanków wita wychodzących z lubelskiego Dworca Głównego PKP. A w pobliskiej gablocie wisi cennik biletów... sprzed dwóch podwyżek. Zwrócił na to uwagę nasz Czytelnik. Tutaj inflacja nie straszy klientów? Ceny na targowisku W środę klientów na puławskim targowisku nie brakowało. W dobrej cenie można było dostać ziemniaki, czosnek i rzodkiewkę. 318 nowych spraw skrzywdzonych dzieci. Kościół nie chce udostępnić dokumentów Z najnowszego raportu na temat pedofilii wynika, że większość sprawców to osoby niespokrewnione z małoletnimi ofiarami. To nauczyciele, trenerzy i duchowni. 107 lat temu była tu wielka bitwa. Marsz wyruszył z Lublina XX Marsz Szlakiem Legionów Józefa Piłsudskiego wyruszył w środę 3 sierpnia z Lublina. Piłsudczycy upamiętnili nim 107. rocznicę bitwy pod Jastkowem. Dziennik Wschodni trafił do kapsuły na kościelnej wieży. Czekamy na czytelników z XXIII wieku Egzemplarz Dziennika Wschodniego trafił do kapsuły czasu i czeka w kopule kościelnej wieży w Janowie Lubelskim na odkrywców. Przesłania do przyszłych pokoleń to w kościele pw. św. Jana Chrzciciela tradycja. Podczas trwających prac konserwatorskich znaleziono listy pisane w 1852 i 1912 roku. Serce od świni, skóra z drukarki 3D Udało się już wyhodować nerkę, która w modelu zwierzęcym produkowała mocz. Już dawna hoduje się skórę, którą rutynowo wykorzystuje się przy poparzeniach – mówi transplantolog prof. dr hab Zbigniew Włodarczyk. Bankierzy "byli nastawieni na bezwzględny zysk". Milionowe straty klientów z Lublina Przez lata odkładali pieniądze. Zainwestowali je w obligacje, przekonywani przez doradców znanego banku, że to pewna inwestycja. Ale taka w rzeczywistości nie była. W lubelskim odprysku „afery GetBack” poszkodowanych jest 165 osób. Niektórzy stracili prawdziwe fortuny. Nowe kolumbarium powstanie w Lublinie. Wiadomo ile ma kosztować Nie mniej niż 553 tys. zł będzie kosztować miasto budowa pierwszej części kolumbarium na cmentarzu na Majdanku. W obiekcie ma się znaleźć 288 nisz na urny z prochami. Będą też ławeczki, na których będzie można przysiąść i powspominać bliskich. Literki ważne dla uczelni. Te kierunki studiów w Lublinie oceniono najwyżej Im wyższa ocena, tym większe pieniądze i możliwości badawcze. Ministerstwo Edukacji i Nauki ogłosiło wyniki ewaluacji jakości działalności naukowej. Lubelskie uczelnie nie mają powodów do narzekań, choć w kilku przypadkach można spodziewać się odwołań od decyzji resortu. Lewica w Puławach: Dodatki na ogrzewanie dla każdego Politycy Lewicy i Partii Razem w środę spotkali się z mieszkańcami Dęblina i Puław. Na targowisku apelowali do rządu o rozszerzenie wsparcia finansowego o gospodarstwa używające innych źródeł opału, niż węgiel. Wymiana roślin w Puławach W sobotę, 6 sierpnia na Placu Chopina w Puławach będzie można wziąć udział w wymianie roślin. Organizatorzy zapraszają w godz. 10-15. W Kazimierzu Dolnym straszy działka po „Esterce”. Jest szansa na zmianę Władze rozważają wymianę działek pomiędzy miastem, a właścicielem terenu po „Esterce”. Za oddanie terenu pomiędzy ul. Plebanka, a Cmentarną, przedsiębiorca miałby otrzymać dodatkowe grunty przy ul. Krzywe Koło. Ośmioodcinkowy serial "Wiedźmin" od dziś, 20 grudnia, do obejrzenia na Netfliksie W głównej roli Geralta z Rivii zobaczymy Henry’ego Cavilla, czyli kinowego Supermana, a w pozostałych Freyę Allan, Anyę Chalotrę i Joeya Bateya Głosu Wiedźminowi w polskiej wersji językowej użyczył Michał Żebrowski, odtwórca tej roli w polskim filmie i serialu sprzed blisko dwóch dekad Żebrowski jest pod wrażeniem amerykańskiej produkcji, a zapytany, co sądzi po latach o polskiej, która zebrała głównie krytyczne oceny, mówi, że nigdy nie obejrzał jej w całości Bohaterem amerykańskiego serialu "Wiedźmin" ("The Witcher"), którego premiera na Netflixie odbędzie się już 20 grudnia, jest Geralt z Rivii. To samotny zabójca potworów, szukający swojego miejsca w świecie, w którym ludzie bywają gorsi niż bestie, na jakie sam poluje. Przeznaczenie splata jego losy z potężną czarodziejką Yennefer i skrywającą groźną tajemnicę młodą księżniczką Ciri. Razem muszą stawić czoło licznym zagrożeniom na pogrążającym się w chaosie Kontynencie. POLECAMY: "Wiedźmin": ostateczny zwiastun serialu Netfliksa W rolę Geralta z Rivii wcielił się Henry Cavill, kinomanom znany przede wszystkim jako Superman z filmów "Człowiek ze stali", "Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" i "Liga Sprawiedliwości", z kolei Ciri zagrała Freya Allan, a Yennefer - Anya Chalotra. W roli barda Jaskra wystąpił Joey Batey. W serialu pojawiają się także: Emma Appleton jako Renfri, znana z "Gry o tron" Jodhi May jako królowa Calanthe i Lars Mikkelsen ("House of Cards") jako Stregobor. Zobaczymy również Macieja Musiała. Twórczynią serialu jest Lauren S. Hissrich, a jednym z producentów kreatywnych - Tomasz Bagiński. "Wiedźmin" to już druga ekranizacja kultowej sagi fantasy Andrzeja Sapkowskiego. W pierwszej Geralta zagrał Michał Żebrowski, pomimo początkowego sprzeciwu części fanów pisarza, którzy założyli nawet "Komitet Obrony Jedynie Słusznego Wizerunku Wiedźmina". Ostatecznie kreacja Żebrowskiego była chwalona zarówno przez widzów, jak i krytyków, ale sam serial, podobnie jak nakręcony przy jego okazji film, już nie. Doceniono za to muzykę Grzegorza Ciechowskiego, za którą otrzymał pośmiertnie w 2002 roku Orła. Dla Michała Żebrowskiego nowy "Wiedźmin" to okazja do powrotu do tamtej pamiętnej roli, chociaż w inny niż wcześniej sposób – to właśnie on dubbinguje Geralta w polskiej wersji językowej. Namówiliśmy aktora, który w tych dniach przebywa za granicą, by opowiedział nam krótko o okolicznościach swojego powrotu do świata fantasy. Michał Żebrowski w "Wiedźminie" - kadr z filmu Paweł Piotrowicz: Jakie to uczucie wcielić się po latach ponownie w Geralta z Rivii, nawet jeżeli w tym przypadku wyłącznie w dubbingu? Michał Żebrowski: Czułem się, jakbym grał Supermana (śmiech). A poważnie mówiąc, zagrałem Geralta ponownie z zaangażowaniem i satysfakcją, zwłaszcza że w pracy spotkałem się z realizatorami z najwyższej półki. W jakich okolicznościach doszło do pańskiej współpracy z producentami serialu Netflixa? Prowadziliśmy rozmowy na temat mojego udziału w tym serialu, ale nie było roli, którą chętnie bym w nim zagrał. Padł pomysł, abym użyczył głosu głównej roli. To mnie zakręciło. Nie żałuje pan, że nie otrzymał jednak w "Wiedźminie" jakiejś roli aktorskiej? Nie, tam naprawdę nie było dla mnie żadnej roli. Natomiast Geralta podłożyłem z niekłamaną frajdą. Fani "Wiedźmina" czekali na taki międzynarodowy serial od lat, zwłaszcza po sukcesie gier. Pan także? Byłem na pewno bardzo ciekawy amerykańskiej produkcji, ale nie efektów specjalnych czy pojedynków. Zastanawiałem się, jak Amerykanie generalnie zinterpretują sagę Sapkowskiego i o czym tak naprawdę będzie ich "Wiedźmin". Nie zawiodłem się. Co zrobiło na panu największe wrażenie? Przede wszystkim praca scenarzystów. Casting do epizodów. Sceny walk, prowadzone w nowej estetyce. Widać po pojedynkach, że świat gier zaczyna przenikać świat filmu. Mocną stroną serialu według mnie są również kobiety. Pociągające i jednocześnie niebezpieczne. Najbardziej ucieszyło mnie potwierdzające się przekonanie, że proza naszego polskiego pisarza jest uniwersalna i zrozumiała na całym świecie. Zobacz także: "Wiedźmin": światowa premiera serialu w Londynie A jak sobie poradził w tytułowej roli Henry Cavill? Według mnie zagrał mądrze i przekonująco. Jego kreacja zdaje się mówić widzom: "Mój bohater jest niesamowity i dlatego za was cierpi ". Henry Cavill to tzw. zawodowiec. Amerykanie zresztą rzadko się mylą w obsadzie. Pomyłki zwyczajnie im się nie opłacają. Od premiery kinowego "Wiedźmina" minęło już osiemnaście lat, potem był jeszcze serial. Wspomina pan pracę nad nimi z sentymentem? Wspominam bardzo dobrze, przede wszystkim jako czas, w którym grałem Geralta z pełnym poświęceniem. Jestem bardzo wdzięczny panom Markowi Brodzkiemu, Michałowi Szczerbicowi i Lwu Rywinowi, że nie ulegli społecznej histerii i powierzyli mi tę rolę, mimo że wtedy kojarzyłem się Polakom raczej z niewinnym chłopcem. Spędziłem sto czterdzieści dni zdjęciowych w siodle, z mieczem w ręku - mogłem to porównać tylko do "Ogniem i mieczem". Foto: Materiały prasowe Michał Żebrowski jako "Wiedźmin" - kadr z filmu Czy krytyka, która spadła na serial, była pańskim zdaniem uzasadniona? Ci sami internauci, którzy proponowali, aby Geralta zamiast Żebrowskiego zagrał słynny francuski piłkarz Zinédine Zidane, 70. dnia zdjęciowego przyjechali na spotkanie ze mną na plan. Rozmawialiśmy i zauważyłem, że zwracali się do mnie jak do Wiedźmina. Już wtedy wiedziałem, że chyba nie zawiodę producentów. Co do odbioru całego polskiego serialu, to, szczerze mówiąc, nigdy nie obejrzałem go w całości. POLECAMY: Czy "Wiedźmin" Netfliksa się udał? Są pierwsze opinie o serialu Jest pan prywatnie wielbicielem seriali na Netfliksie i HBO? Jasne. Przygodę z nimi rozpocząłem od słynnego "Narkosa" o Pablo Escobarze, a ostatnio świetnie się bawiłem, oglądając wyprodukowany przez Michaela Douglasa serial "The Kominsky Method". Zobacz także: "Wiedźmin": znamy polskie tytuły wszystkich odcinków 1. sezonu serialu Netfliksa Data utworzenia: 28 czerwca 2020, 23:02. Michał Żebrowski pojawił się w sztabie kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Na jednym z nagrań widać, jak Michał Żebrowski tańczy w rytm piosenki disco-polo o Rafale Trzaskowskim. Jakby tego było mało, aktor śpiewa też refren, w którym padają słowa "trzask-prask i serce oszalało". Film staje się hitem internetu. Takiego Żebrowskiego nie znacie Foto: Facebook Wyniki wyborów prezydenckich 2020. Zwycięzcą pierwszej tury wyborów prezydenckich jest zgodnie z wynikami sondaży exit poll Andrzej Duda z poparciem na poziomie 41,8 procent. Wynik ten oznacza, że czeka nas druga tura wyborów, w której obecny prezydent zmierzy się z kandydatem Koalicji Obywatelskiej Rafałem Trzaskowskim, na którego głos oddało 30,4 procent wyborców. Wyniki wyborów. Radość w sztabie Trzaskowskiego W sztabie Rafała Trzaskowskiego pojawiło się wiele osób, nie tylko ze świata polityki. Wśród gości był Michał Żebrowski - aktor, który zagrał w "Wiedźminie" czy "Ogniem i mieczem". W sztabie Rafał Trzaskowskiego też nakręcono króciutki film z Michałem Żebrowskim w roli głównej. Widać na nim rozśpiewanego i roztańczonego Michała Żebrowskiego. Aktor nuci i tańczy do piosenki "Zwyciężaj Rafaelu" To po prostu trzeba zobaczyć. Aktor grający Dudę w spocie Trzaskowskiego: Czuję się oszukany Zobacz także Duda poprawił wynik, Trzaskowski go goni Żona Trzaskowskiego założyła konto na Instagramie. Prześcignęła Agatę Dudę /3 Takiego Żebrowskiego nie znacie Facebook Michał Żebrowski pojawił się w sztabie kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. /3 Takiego Żebrowskiego nie znacie Facebook Na jednym z nagrań widać, jak Michał Żebrowski tańczy w rytm piosenki disco-polo o Rafale Trzaskowskim. /3 Takiego Żebrowskiego nie znacie Krzysztof Burski / Jakby tego było mało, aktor śpiewa też refren, w którym padają słowa "trzask-prask i serce oszalało". Film staje się hitem internetu. Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:

w roli głównej michał żebrowski